Izba Pamięci Ziemi Mszczonowskiej

Odnośniki

  • Polski droga ku niepodległości.

Polski droga ku niepodległości

Dokładnie sto lat temu, 11 listopada 1918 roku, Polska po 123 latach odzyskała niepodległość. Droga ku wolności prowadziła przez powstania i bunt przeciwko zaborcom, okupiona była krwią i cierpieniem. Dziś, dzięki poświęceniu rzeszy ludzi, możemy mieszkać w niepodległym kraju, codziennie mając wpływ na jego oblicze. Jak wyglądała droga Polski ku wolności? Zapraszamy do lektury artykułu stworzonego z okazji obchodów 100-lecia odzyskania niepodległości przez nasz kraj.

Sto dwadzieścia trzy lata zaborów rozpoczęły trzy rozbiory – w latach 1772, 1793 i 1795. Ówczesne terytorium Polski podzieliły pomiędzy siebie Prusy, Austria i Rosja. Ostatni z wymienionych krajów zagarnął 63% terytorium, na którym zamieszkiwało 45% ludności całego państwa. Co ciekawe, dla panującej wówczas carycy Katarzyny II  zajęcie ponad połowy ówczesnej Rzeczpospolitej oznaczało „zjednoczenie ziem” w przeszłości oderwanych od Rosji. Radość carycy z przejęcia polskiego terytorium była tak wielka, że z tej okazji wybito nawet okolicznościowy medal opatrzony napisem „Przywróciłam to, co zostało oderwane”. Ziemie te jednak nigdy nie należały do państwa moskiewskiego…

Polacy nie mogli się pogodzić z podległością wobec zaborców.  Pierwszą próbą odzyskania wolności było powstanie kościuszkowskie, które rozpoczęło się 24 marca 1794 r. Tego dnia w Krakowie ogłoszono manifest mianujący Tadeusza Kościuszkę Najwyższym Naczelnikiem z dyktatorską władzą. On sam na rynku w tym mieście złożył przysięgę, że będzie walczyć o „wolność, całość i niepodległość” swojej Ojczyzny. Ten podniosły moment został wiele lat później uwieczniony na płótnie przez Wojciecha Kossaka, współautora słynnego płótna Bitwa pod Racławicami.

Walka z potężnymi przeciwnikami była jednak od początku skazana na niepowodzenie. Największą klęską okazała się bitwa pod Maciejowicami, którą stoczono 10 października 1794 r. Podczas jej przebiegu do niewoli dostał się Tadeusz Kościuszko. Jednym z ostatnich epizodów powstania było zajęcie Pragi przez Rosjan, którzy dokonali w tym mieście krwawej rzezi. Upadek insurekcji sprawił, że Rosja, Prusy i Austria dokonały III rozbioru Rzeczpospolitej.

Prezentują drogę Polski do odzyskania niepodległości, nie sposób nie wspomnieć o epoce napoleońskiej. Rzeczpospolita upadła w okresie, gdy we Francji nastąpił czas Wielkiej Rewolucji. Po latach wywołanego przez nią terroru, rządy w kraju nad Sekwaną objął Napoleon Bonaparte. Wraz z rozpoczęciem jego panowania we Francji, odżyły nadzieje Polaków na odzyskanie niepodległości przez ich własny kraj. Dlaczego? Po III rozbiorze Polski żołnierze i oficerowie licznie emigrowali do Francji i Włoch. Dzięki poparciu Napoleona 9 stycznia 1797 r. Jan Henryk Dąbrowski podpisał z nowym rządem Republiki Lombardzkiej umowę dotyczącą stworzenia polskich formacji wojskowych, które miały wspierać Lombardię. Współtwórcami oddziałów byli: Karol Kniaziewicz, Józef Wybicki i Antoni Kosiński.

Choć Legiony powstały we Włoszech, to jednak ich mundury i sztandar był wzorowane na polskich. Żołnierze używali ojczystego języka do wydawania komend oraz przyznawano im stopnie wojskowe zgodne z rodzimą systematyką. Muzycznym symbolem polskich oddziałów był Mazurek Dąbrowskiego – obecny hymn państwowy.

Legiony Dąbrowskiego wzięły udział w wielu bitwach, w których walczyły u boku armii francuskiej. Na przestrzeni 5 lat przez ich szeregi przewinęło się ok. 25 tys. żołnierzy (niektóre źródła podają informację o 35 tys.) i ponad 1 000 oficerów. Straty ludzkie polskich oddziałów były ogromne a poświęcenie walczących nie przyniosło Rzeczpospolitej wyraźnych korzyści. Legiony wykształciły jednak świetnych oficerów i dowódców, których wiedza i doświadczenie były niesłychanie przydatne podczas kolejnych prób uwolnienia ojczyzny spod władzy zaborców.

Kolejnym krokiem na drodze ku niepodległości było stworzenie Księstwa Warszawskiego. Wbrew powszechnej opinii nie było ono prezentem od Napoleona. Jego utworzenie poprzedziło wsparcie Polaków, które zostało udzielone Francuzowi walczącemu z Prusami. Napoleonowi zależało na osłabieniu tego państwa. Car Aleksander I chciał z kolei utrzymać silne Prusy. W związku z tym zgodził się na przyłączenie części polskiego terytorium do imperium Napoleona. Właśnie z ziem II i III zaboru pruskiego w 1807 r. utworzono Księstwo Warszawskie. Na jego czele stanął Fryderyk August - król sprzymierzonej z Francją Saksonii.

W dniu 22 lipca 1807 roku Księstwo Warszawskie otrzymało konstytucję, której zapisy były zgodne z zasadami obwiązującymi w imperium napoleońskim. W dokumencie tym zarządzono m.in. zniesienie osobistej niewoli chłopów, równość wszystkich wobec prawa czy też udział w życiu publicznym nie tylko dobrze urodzonych, ale także majętnych i zasłużonych obywateli.

Co zrozumiałe, polityka Księstwa była podporządkowana decyzjom Napoleona, co prowadziło do ekonomicznej eksploatacji ziem. Pomimo to, w XIX wieku na polskim terenie zapanował niezwykły kult cesarza – niespotykany w innych krajach, nawet we Francji.

Władzę wykonawczą w Księstwie Warszawskim sprawował król. Funkcja ta była dziedziczna dla dynastii saksońskiej. Władca powoływał ministrów, którzy odpowiadali bezpośrednio przed nim. Zajmowali się oni zagadnieniami związanymi ze sprawiedliwością, skarbem, sprawami wewnętrznymi czy policją.

Ustawodawcza władza należała z kolei do sejmu, składającego się z izb senatorskiej oraz poselskiej. Członków pierwszej z nich mianował król, do drugiej swoich przedstawicieli wybierała szlachta. Sejm podejmował decyzje związane z systemem prawnym i podatkami. Sądownictwo Księstwa Warszawskiego było niezawisłe i powszechne a w jego systemie oddzielono sprawy cywilne od karnych.

Punktem zwrotnym dla „sprawy polskiej” były obrady Kongresu Wiedeńskiego w 1815 roku, które miały na celu ustalenie nowego ładu w Europie. Zwołali go dyplomaci i monarchowie zwycięskiej koalicji napoleońskiej. W wyniku obrad kongresowych nastąpiła likwidacja Księstwa Warszawskiego.

Wielkie Księstwo Poznańskie zostało utworzone w 1815 r. przez Prusy, nie było więc odrębnym państwem.  Cieszyło się jednak szeroką autonomią, której symbolami było posiadanie własnego herbu i flagi. Zachowano także większość zapisów prawa napoleońskiego, między innymi posiadanie wolności osobistej przez chłopów. Wskutek uwłaszczenia na terenie Księstwa zaczęły powstawać ogromne gospodarstwa, których działalność przyczyniła się do rozwoju przemysłu związanego z rolnictwem. Na fali Wiosny Ludów z 1848 r. mieszkańcy Wielkopolski podnieśli jednak bunt, który doprowadził do ograniczenia swobód. Pod koniec czerwca tego roku Wielkie Księstwo Poznańskie zostało zlikwidowane.

Podczas Kongresu Wiedeńskiego utworzono również Wolne Miasto Kraków, które objęło teren grodu i jego najbliższej okolicy.  Zyskało ono status neutralnego i suwerennego miasta z własną konstytucją i systemem prawnym zbliżonym do tego, jaki funkcjonował w Księstwie Warszawskim. W 1846 roku wybuchło powstanie krakowskie, które położyło kres istnieniu Wolnego Miasta. Jego terytorium zostało zagarnięte przez Austrię.

Królestwo Polskie zostało utworzone na mocy traktatu rosyjsko-austriacko-pruskiego w 1815 r. Potocznie zwano je Kongresówką a jego teren objął większość ziem zlikwidowanego Księstwa Warszawskiego. Królestwo zostało nierozerwalnie związane unią personalną z Rosją. Władcami polskimi mieli być kolejni carowie.

Królestwo Kongresowe nie zapewniało swoim obywatelom autonomii takiej, jak wcześniej tworzone namiastki państwowości. Rosjanie ograniczyli Polakom swobody obywatelskie, wprowadzili cenzurę i ingerowali w obrady sejmu. Pomimo tego, w całym okresie zaborów to właśnie lata do 1830 r. były najkorzystniejsze dla rozwoju polskiej kultury i narodowej tożsamości.

Represyjna polityka carska doprowadziła w efekcie do stworzenia organizacji spiskowej, w skład której weszli głównie młodzi oficerowie i podchorążowie. 29 listopada 1830 r. grupa dowodzona przez podporucznika Piotra Wysockiego zaatakowała Belweder i dokonała nieudanego zamachu na księcia Konstantego – nieoficjalnego namiestnika Królestwa.

Powstańcom udało się zdobyć warszawski Arsenał, co wprawiło stolicę w patriotyczną euforię. Niestety, władzę objęli politycy niechętni walce z carem, co miało ogromny wpływ na dalszy przebieg buntu przeciwko zaborcy. Dopiero naciski opinii publicznej sprawiły, że zryw niepodległościowy ogłoszono powstaniem narodowym.

Niestety, ani zaangażowanie młodych patriotów, ani stopniowe wzmacnianie armii, ani też wygrane bitwy nie pomogły w zwycięstwie nad przeważającymi siłami wroga. Losy powstania na niekorzyść Polaków obróciła klęska pod Ostrołęką z 26 maja 1831 r. Jako ostatni skapitulował Zamość a miało to miejsce 21 października 1831 r. W efekcie klęski Rosjanie znacznie ograniczyli już i tak pozorną autonomię Królestwa. Dodatkowo, politykę antypolską zaostrzyli pozostali zaborcy – Austria i Prusy. Celem tych trzech państw stało się zatarcie granic pomiędzy ziemiami zagrabionymi a ich własnym terytorium. Rewizje, aresztowania, germanizacja szkół i administracji, kasata katolickich zakonów – tak wyglądała codzienność Polaków po powstaniu listopadowym. Nawet Wolne Miasto Kraków niepodległe pozostało tylko na papierze.

Kolejne powstanie wybuchło w styczniu 1863 r. ponownie w zaborze rosyjskim. Wspierali jej jednak także rodacy z innych ziem. Buntownicy upatrywali swojej szansy na niepodległość w osłabieniu Rosji wojną krymską, zjednoczeniu Włoch, sukcesach ruchów narodowych na Starym Kontynencie a także zorganizowanej sieci konspiracyjnej, która funkcjonowała na terenie zaboru.

Insurekcji miało zapobiec przymusowe wcielanie Polaków do rosyjskiego wojska, które jednak tylko przyspieszyło wybuch powstania. 22 stycznia 1863 roku ogłosił go nowo utworzony Rząd Narodowy. Walczący powstańcy byli niewyszkoleni i słabo uzbrojeni, co w znacznej mierze przesądziło o klęsce kolejnego zrywu niepodległościowego. Nadzieje na zwycięstwo załamało m.in. aresztowanie i powieszenie jednego z dyktatorów buntu, Romualda Traugutta, którego zgładzono wraz z towarzyszami a także ujęcie powstańczego naczelnika stolicy, Aleksandra Waszkowskiego. Ostatnich buntowników schwytano na Podlasiu wiosną 1865 r.

Upadek powstania sprawił, że Królestwu Polskiemu odebrano resztę autonomii a jego mieszkańców poddano zaostrzonej rusyfikacji, prześladowaniom, konfiskatom majątków oraz zsyłkom na Syberię.

Rok 1873 przyniósł ze sobą podpisanie przez kraje zaborcze paktu, zwanego „sojuszem trzech cesarzy”. Parafowali go przedstawiciele Niemiec, Rosji i Austro-Węgier a jednym z jego głównych celów było zachowanie przejętych ziem polskich w strukturach każdego z krajów. Mocarstwa te sprzymierzyły się także przeciwko zachodniej demokracji, której zasadom były bardzo niechętne. Jednocześnie, rywalizowały o wpływy także pomiędzy sobą. Przykładem może tu być walka Rosji i Austro-Węgier o dominację na Bałkanach.

Pomimo starań trzech mocarstw zaborczych, sytuacja polityczna ówczesnego świata ulegała dynamicznym przemianom. Do grona liczących się na arenie międzynarodowej państw dołączyła Japonia. Rosję i Wielką Brytanię dzieliła walka o wpływy w Afganistanie, Tybecie i Persji. Turcja przeżywała poważny kryzys polityczno-gospodarczy.

Klęska Rosji w wojnie z Japonią doprowadziła do niezadowolenia społecznego a kolejni carowie nie wprowadzali zmian w polityce wewnętrznej – nie próbowali więc poprawić sytuacji swojego narodu. Eskalacja niezadowolenia spowodowała wybuch rewolucji, której apogeum przypadło na październik 1905 r. Powszechny strajk sparaliżował państwo. Dwuletnia rewolucja zakończyła się poprawą ogólnej sytuacji Polaków na terytoriach zaboru rosyjskiego, nasiliły się jednak represje wobec zwolenników ruchów niepodległościowych.

Sytuacja społeczno-polityczna w Europie stawała się coraz bardziej napięta. Polscy działacze niepodległościowi z niecierpliwością oczekiwali na wybuch wojny, upatrując w niej szans na wyzwolenie swojego kraju. 8 lipca 1914 r. Austro-Węgry wypowiedziały wojnę Serbii, 1 sierpnia Niemcy – Rosji, 3 sierpnia Niemcy – Francji i Austro-Węgry – Rosji. Rozpoczęła się I wojna światowa.

29 i 30 lipca Józef Piłsudski zarządził częściową mobilizację i koncentrację strzelców. Stworzona przez niego Pierwsza Kompania Kadrowa szybko stała się zalążkiem Legionów Polskich. Źródła podają, że liczyła ona 145-168 żołnierzy. Za datę powstania Legionów Polskich oficjalnie uznaje się dzień 16 sierpnia 1914 r. zostały one oddzielną formacją armii austro-węgierskiej. W połowie grudnia 1914 r. przemianowano je na I Brygadę Legionów Polskich, dowodzoną przez Józefa Piłsudskiego. To właśnie jej żołnierze stali się bohaterami znanej pieśni patriotycznej, ulubionego utworu przyszłego Marszałka.

W obliczu wybuchu ogólnoświatowej wojny, państwa zaborcze próbowały pozyskać przychylność Polaków, którzy mieli zasilić szeregi ich armii. Jak pokazują słowa odezwy wielkiego księcia Mikołaja – głównego dowódcy wojsk rosyjskich, do walki zachęcić miały ich obietnice niepodległości: Polacy! Wybiła godzina, w której przekazane wam marzenie ojców i dziadów Waszych ziścić się może. (…) Wojsko rosyjskie niesie Wam błogą wieść (…) pojednania. Niech się zatrą granice, rozcinające na części Naród Polski.

Podczas trwania I wojny światowej Polacy zasilili armie każdego z państw zaborczych. W Austrii żołnierzami stawali się przede wszystkim ochotnicy – szlachcice i mieszczanie przywdziewający mundury oficerskie, choć do wojska trafiali także rekruci z poboru. Szacuje się, że łącznie w armii austriackiej służyło prawie pół miliona mieszkańców dawnych ziem polskich.

W armii Rzeszy największą grupę rodzimych żołnierzy stanowili poborowi, choć zdarzali się także oficerowie w stopniu poruczników i kapitanów. Polskie pochodzenie znacząco utrudniało karierę wojskową w niemieckich siłach zbrojnych, dlatego też nasi rodacy często je ukrywali.

Początek XX wieku był dla Rosji czasem rozpaczliwych wysiłków w celu utrzymania mocarstwowej pozycji na Starym Kontynencie. Działania te wywołały jednak ogromne straty wśród żołnierzy, którzy masowo ginęli w obronie statusu swojego państwa. Jeszcze przed wybuchem I wojny światowej co czwarty z nich miał polskie pochodzenie. Po rozpoczęciu konfliktu ich liczba jeszcze wzrosła. Co ciekawe, w rosyjskim wojsku służyło nawet 119 rodzimych generałów i ok. 20 tys. oficerów. Potencjał zagarniętych przez cara ziem pozwalał bowiem na większą mobilizację niż w przypadku innych zaborów.

Samemu przebiegowi jednego z największych konfliktów zbrojnych w dziejach ludzkości można by poświęcić osobną pozycję książkową. Największe znaczenie dla odzyskania przez Polskę niepodległości miało jednak zakończenie działań. Strzały wielkiej wojny umilkły dokładnie 18 listopada 1918 r. Cztery lata walk pochłonęły życie ponad 8 mln ludzi i odebrały (trwale lub czasowo) zdrowie ponad 20 mln kolejnych. Gospodarka wielu państw europejskich została zrujnowana, zmieniła się także ich struktura demograficzna. W wyniku działań zbrojnych zginęło wielu mężczyzn, zwiększyła się liczba wdów i sierot a kraje musiały się zmagać z ogromną liczbą osób niezdolnych do podjęcia pracy.

Jak w tym wszystkim odnaleźli się Polacy? Pierwsze, listopadowe dni 1918 r. nie zapowiadały zmiany statusu politycznego państwa istniejącego jedynie w sercach narodu. Źródła podają, że warszawskie ulice były smutne i szare a życie w mieście toczyło się zwykłym, biednym rytmem, wyznaczanym przez wojenne zawirowania.

W konspiracyjnych kręgach trwały jednak intensywne przygotowania do rozprawienia się z zaborcą. Ich przejawem był październikowy strajk powszechny, którego uczestnicy domagali się uwolnienia Józefa Piłsudskiego, przebywającego wówczas w Magdeburgu. Więzień powrócił do Warszawy 10 listopada 1918 r. i od razu udał się do pałacu księcia Lubomirskiego, gdzie odbyły się pierwsze, polityczne rozmowy.

11 listopada podczas swojego posiedzenia Rada Regencyjna (organ władzy zwierzchniej w Królestwie Polskim, ówczesna najwyższa władza) przekazała Józefowi Piłsudskiemu naczelne dowództwo nad rodzimym wojskiem. Warto przypomnieć, że ów organ proklamował niepodległość Polski już 7 października 1918 r., powołując się na  14 punktów Wilsona zaakceptowanych kilka dni wcześniej przez państwa centralne jako podstawa rokowań pokojowych. Z kolei 12 października Rada przejęła od okupantów władzę zwierzchnią nad wojskiem. Przekazanie Piłsudskiemu dowództwa polskiej armii stało się oficjalnym symbolem odzyskania przez Polskę niepodległości.

Dagmara Bednarek, GCI

***

Literatura:

  1. Ignatowicz A., Rozwadowski P., Niepodległość i granice Polski – 1914-1922, Wydawnictwo Bellona, Warszawa 2015.
  2. Lipiński W., Walka zbrojna o niepodległość Polski – 1905-1918, Wydawnictwo LTW, Łomianki 2016.
  • Rozbiory ziem polskich: kolor zielony – 1772 r., kolor...
  • Józef Chełmoński Modlitwa przed bitwą podczas powstania...
  • Manuskrypt „Mazurka Dąbrowskiego”.
  • Marcello Bacciarelli Napoleon nadający konstytucję...
  • Konstytucja Wolnego Miasta Krakowa.
  • Piotr Wysocki.
  • Juliusz Kossak Generał Jan Henryk Dąbrowski na czele...

« wstecz

Kalendarz historyczny

«październik 2020»
P W Ś C P S N
1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31

Wsparli nas

Odwiedź nas - zapraszamy!

WSTĘP WOLNY

W sprawie zwiedzania prosimy o wcześniejszy kontakt.

 

IZBA PAMIĘCI ZIEMI MSZCZONOWSKIEJ

Aleksandra Kacprzak - tel. 667 841 959

Barbara Gryglewska – tel. 531 997 560

mail: ipzm@izba.mszczonow.pl

IZBA PAMIĘCI RODZINY MAKLAKIEWICZÓW

Magdalena Podsiadły - tel. 605 869 094

Aleksandra Kacprzak - tel. 667 841 959

mail: izba.maklakiewicz@gci.mszczonow.pl

 

W sprawach pilnych prosimy o kontakt

z Gminnym Centrum Informacji w Mszczonowie

tel: 46 857 30 71

Skontaktuj się z nami

Izba Pamięci Ziemi Mszczonowskiej

96-320 Mszczonów, ul. Warszawska 23

mail: ipzm@izba.mszczonow.pl

Aleksandra Kacprzak - 667 841 959

Barbara Gryglewska - 531 997 560

Izba Pamięci Rodziny Maklakiewiczów
 
96-320 Mszczonów, ul. Kościuszki 1
 
tel.: 605 869 094
 
mail: izba.maklakiewicz@gci.mszczonow.pl

Archiwalia Izby Pamięci

Copyright Izba Pamięci Ziemi Mszczonowskiej 2012. Wszelkie prawa zastrzeżone.