Izba Pamięci Ziemi Mszczonowskiej

Odnośniki

  • Mszczonowscy strażacy z przełomu lat 20-tych i 30-tych XX w.

Mszczonowscy strażacy ratują już od 140 lat

Nie sposób chyba przecenić ich działalności. Ludzi, którzy ryzykując własnym życiem ratują zdrowie i mienie innych. Strażacy-ochotnicy w Mszczonowie działają już od 140 lat - to prawie półtora wieku społecznej służby, która zapewnia bezpieczeństwo mieszkańcom oraz odwiedzającym gminę. Zawsze gotowi, by nieść pomoc, zgodnie ze swoim hasłem „Bogu na chwałę, ludziom na ratunek”.

Oficjalny dokument z datą powołania Ochotniczej Straży Pożarnej w Mszczonowie pochodzi z 1880 roku i obecnie znajduje się w Wojewódzkim Archiwum Państwowym. Warto przypomnieć, że koniec XIX w. dla Polski był nadal trudnym czasem, gdy nasze ziemie znajdowały się pod zaborami.  Działalność wszelkich organizacji była więc zabroniona, ponieważ władze postrzegały je jako potencjalne wylęgarnie buntowników. Jedynym zrzeszeniem Polaków były Straże, działające na terenie Królestwa Polskiego na mocy ustawy z 1877 r. Oprócz działalności przeciwpożarowej stały się one więc ostojami wartości takich jak patriotyzm i poświęcenie dla Ojczyzny.

Informacja, że oficjalnie OSP Mszczonów powstała w 1880 r. pojawiła się nieprzypadkowo. Tak naprawdę bowiem, jeszcze nieoficjalną działalność, jednostka prowadziła już od 1825 r. Polegała ona wówczas na samoobronie ludności a zobligowane do niej były rzemieślnicze cechy. Zgodnie ze źródłami historycznymi, w 1865 r. w mieście znajdował się budynek nazywany „szopą na narzędzia ogniowe”.

Przejdźmy jednak do oficjalnej daty powstania OSP Mszczonów. W 1880 r. został powołany jej pierwszy Zarząd, w skład którego weszli Kazimierz Krasiński (ziemianin, hrabia z Radziejowic) jako prezes oraz Adolf Błuś (kasjer miejskiego magistratu) jako naczelnik. W tym składzie jednostką kierowano aż do 1918 r., czyli zakończenia I wojny światowej.

Ówczesny korpus strażacki dzielił się na cztery oddziały i na samodzielny pluton pożarniczy. W swoich szeregach ochotnicy pielęgnowali nie tylko wartości patriotyczne, ale także postawy nacechowane koleżeństwem, szacunkiem do zwierzchników oraz do osób starszych wiekiem i stażem w organizacji. Wszystko to nie zmieniło się po dziś dzień, czyniąc w OSP Mszczonów jednym z tych lokalnych stowarzyszeń, które wychowuje młodych a dorosłym przypomina o tym, jaki przykład powinni dawać innym.

Swoją obecną nazwę, Ochotnicza Straż Pożarna w Mszczonowie, organizacja zyskała w 1921 r., kiedy to podczas ogólnopolskiego zjazdu delegatów straży ustalono jednolite miano dla wszystkich tego typu zrzeszeń.

W 1939 r. Niemcy spalili ogromną część miasta, w tym zlokalizowaną w nim remizę wraz ze zgromadzonym w niej sprzętem bojowym. Ogromną stratą dla OSP była też śmierć wieloletniego prezesa doktora Stanisława Zarachowicza, który został przez najeźdźców rozstrzelany pod ścianą kościoła farnego. Mszczonowska straż czasowo przestała więc istnieć.

Jeszcze na początku II wojny światowej reaktywował ją były naczelnik Ignacy Szustkiewicz.  Po około roku Niemcy pod pretekstem zabezpieczenia miasta stworzyli jednak straż przymusową, w skład której wchodziło 26 osób. Na jej czele stanął komendant Kazimierz Lachowski, który funkcję tę sprawował do 1966 r. Merytorycznie wspierał go wspomniany Ignacy Szustkiewicz. Oczywiście, powołana przez okupanta formacja miała na celu nie ochronę Mszczonowa, ale zablokowanie działalności jednostki stworzonej przez samych mieszkańców.

Lokalni strażacy przyczynili się do wyzwolenia miasta w 1945 r. Dzięki ich pomocy radzieckie czołgi zostały wprowadzone w Mszczonowa poza wykonanymi rowami przeciwczołgowymi. Umożliwiło to okrążenie przebywających w mieście Niemców. Ten dzień był także okazją do wykazania się ratunkową sprawnością, za sprawą pożaru miejskiej szkoły. Z narażeniem życia ogień w budynku ugasili Kazimierz Lachowski i Andrzej Jackowski.

Po wyzwoleniu Mszczonowa z inicjatywy prezesa Józefa Żukowskiego w czerwcu 1945 r. zwołano zebranie członków OSP, na którym wybrano Zarząd organizacji w składzie: Józef Żukowski – prezes, Kazimierz Lachowski – naczelnik, Stefan Czarnecki - gospodarz i Jan Ciszewski – skarbnik.

Czasy powojenne utrudniały funkcjonowanie jednostki. Szczególnymi problemami były te związane z ponownym zgromadzeniem sprzętu przeciwpożarniczego a także brakiem odpowiedniej remizy. Początkowo, na cel ten zaadaptowano niewykończone skrzydło budynku szkoły podstawowej. 12 września 1948 r. dzięki zaangażowaniu Zarządu i mszczonowskiej społeczności, poświęcono kamień węgielny pod nową siedzibę OSP. W roku 1950 jednostka przeniosła się do nowych pomieszczeń, co stało się katalizatorem rozwoju formacji.

W 1957 roku powołano nowy Zarząd z prezesem Zygmuntem Dziadkiewiczem i naczelnikiem Mieczysławem Świderskim. Jego zadaniem było zintensyfikowanie działań dotyczących budowy remizy, zakupienia pojazdów i wyposażenia. Udało się również powiększyć liczbę członków OSP, które w 1970 r. liczyła już 120 osób, podzielonych a sekcję gaśniczą i orkiestrę. Kiedy 26 listopada 1972 r. uroczyście otwierano nową strażnicę, w szeregach jednostki działało już 249 członków, w tym 37 członków orkiestry, 50 członków Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej, 93 członków popierających, 25 członków dożywotnich oraz 50 członków czynnych. W rocznicę 105-lecia powstania OSP w Mszczonowie w 1985 roku skład zarządu przedstawiał się następująco: Bogdan Karliński – prezes, Roman Popławski - v-ce prezes, Mieczysław Świderski – naczelnik, Władysław Gręda – zastępca naczelnika, Edmund Wiśniewski – sekretarz, Mieczysław Dorociński – skarbnik i Edward Klepacz – gospodarz. W organie kierującym znaleźli się także członkowie: Czesław Narożny, Mirosław Zielonka, Jan Szczepanik, Marian Górecki.

W 1980 roku kierowana przez Mariana Góreckiego OSP zrzeszała w swoich szeregach 174 strażaków, w tym 24 osobową drużynę młodzieżową oraz 32 drużynę harcersko- pożarniczą. W 1990 roku prezesem został Roman Popławski a naczelnikiem Grzegorz Koperski. W 1995 roku prezesem został Alfred Arendarczyk, naczelnikiem Roman Popławski. W 2001 roku prezesem został Janusz Legięcki a naczelnikiem Roman Popławski. W 2009 roku naczelnikiem został Grzegorz Koperski, zastępcą naczelnika Tomasz Nowakowski, a sekretarzem Grzegorz Walczak.

Oprac. Dagmara Bednarek, GCI

na podst. broszury autorstwa Waldemara i Mateusza Suskich

Nie sposób chyba przecenić ich działalności. Ludzi, którzy ryzykując własnym życiem ratują zdrowie i mienie innych. Strażacy-ochotnicy w Mszczonowie działają już od 140 lat - to prawie półtora wieku społecznej służby, która zapewnia bezpieczeństwo mieszkańcom oraz odwiedzającym gminę. Zawsze gotowi, by nieść pomoc, zgodnie ze swoim hasłem „Bogu na chwałę, ludziom na ratunek”.

Oficjalny dokument z datą powołania Ochotniczej Straży Pożarnej w Mszczonowie pochodzi z 1880 roku i obecnie znajduje się w Wojewódzkim Archiwum Państwowym. Warto przypomnieć, że koniec XIX w. dla Polski był nadal trudnym czasem, gdy nasze ziemie znajdowały się pod zaborami.  Działalność wszelkich organizacji była więc zabroniona, ponieważ władze postrzegały je jako potencjalne wylęgarnie buntowników. Jedynym zrzeszeniem Polaków były Straże, działające na terenie Królestwa Polskiego na mocy ustawy z 1877 r. Oprócz działalności przeciwpożarowej stały się one więc ostojami wartości takich jak patriotyzm i poświęcenie dla Ojczyzny.

Informacja, że oficjalnie OSP Mszczonów powstała w 1880 r. pojawiła się nieprzypadkowo. Tak naprawdę bowiem, jeszcze nieoficjalną działalność, jednostka prowadziła już od 1825 r. Polegała ona wówczas na samoobronie ludności a zobligowane do niej były rzemieślnicze cechy. Zgodnie ze źródłami historycznymi, w 1865 r. w mieście znajdował się budynek nazywany „szopą na narzędzia ogniowe”.

Przejdźmy jednak do oficjalnej daty powstania OSP Mszczonów. W 1880 r. został powołany jej pierwszy Zarząd, w skład którego weszli Kazimierz Krasiński (ziemianin, hrabia z Radziejowic) jako prezes oraz Adolf Błuś (kasjer miejskiego magistratu) jako naczelnik. W tym składzie jednostką kierowano aż do 1918 r., czyli zakończenia I wojny światowej.

Ówczesny korpus strażacki dzielił się na cztery oddziały i na samodzielny pluton pożarniczy. W swoich szeregach ochotnicy pielęgnowali nie tylko wartości patriotyczne, ale także postawy nacechowane koleżeństwem, szacunkiem do zwierzchników oraz do osób starszych wiekiem i stażem w organizacji. Wszystko to nie zmieniło się po dziś dzień, czyniąc w OSP Mszczonów jednym z tych lokalnych stowarzyszeń, które wychowuje młodych a dorosłym przypomina o tym, jaki przykład powinni dawać innym.

Swoją obecną nazwę, Ochotnicza Straż Pożarna w Mszczonowie, organizacja zyskała w 1921 r., kiedy to podczas ogólnopolskiego zjazdu delegatów straży ustalono jednolite miano dla wszystkich tego typu zrzeszeń.

W 1939 r. Niemcy spalili ogromną część miasta, w tym zlokalizowaną w nim remizę wraz ze zgromadzonym w niej sprzętem bojowym. Ogromną stratą dla OSP była też śmierć wieloletniego prezesa doktora Stanisława Zarachowicza, który został przez najeźdźców rozstrzelany pod ścianą kościoła farnego. Mszczonowska straż czasowo przestała więc istnieć.

Jeszcze na początku II wojny światowej reaktywował ją były naczelnik Ignacy Szustkiewicz.  Po około roku Niemcy pod pretekstem zabezpieczenia miasta stworzyli jednak straż przymusową, w skład której wchodziło 26 osób. Na jej czele stanął komendant Kazimierz Lachowski, który funkcję tę sprawował do 1966 r. Merytorycznie wspierał go wspomniany Ignacy Szustkiewicz. Oczywiście, powołana przez okupanta formacja miała na celu nie ochronę Mszczonowa, ale zablokowanie działalności jednostki stworzonej przez samych mieszkańców.

Lokalni strażacy przyczynili się do wyzwolenia miasta w 1945 r. Dzięki ich pomocy radzieckie czołgi zostały wprowadzone w Mszczonowa poza wykonanymi rowami przeciwczołgowymi. Umożliwiło to okrążenie przebywających w mieście Niemców. Ten dzień był także okazją do wykazania się ratunkową sprawnością, za sprawą pożaru miejskiej szkoły. Z narażeniem życia ogień w budynku ugasili Kazimierz Lachowski i Andrzej Jackowski.

Po wyzwoleniu Mszczonowa z inicjatywy prezesa Józefa Żukowskiego w czerwcu 1945 r. zwołano zebranie członków OSP, na którym wybrano Zarząd organizacji w składzie: Józef Żukowski – prezes, Kazimierz Lachowski – naczelnik, Stefan Czarnecki - gospodarz i Jan Ciszewski – skarbnik.

Czasy powojenne utrudniały funkcjonowanie jednostki. Szczególnymi problemami były te związane z ponownym zgromadzeniem sprzętu przeciwpożarniczego a także brakiem odpowiedniej remizy. Początkowo, na cel ten zaadaptowano niewykończone skrzydło budynku szkoły podstawowej. 12 września 1948 r. dzięki zaangażowaniu Zarządu i mszczonowskiej społeczności, poświęcono kamień węgielny pod nową siedzibę OSP. W roku 1950 jednostka przeniosła się do nowych pomieszczeń, co stało się katalizatorem rozwoju formacji.

W 1957 roku powołano nowy Zarząd z prezesem Zygmuntem Dziadkiewiczem i naczelnikiem Mieczysławem Świderskim. Jego zadaniem było zintensyfikowanie działań dotyczących budowy remizy, zakupienia pojazdów i wyposażenia. Udało się również powiększyć liczbę członków OSP, które w 1970 r. liczyła już 120 osób, podzielonych a sekcję gaśniczą i orkiestrę. Kiedy 26 listopada 1972 r. uroczyście otwierano nową strażnicę, w szeregach jednostki działało już 249 członków, w tym 37 członków orkiestry, 50 członków Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej, 93 członków popierających, 25 członków dożywotnich oraz 50 członków czynnych. W rocznicę 105-lecia powstania OSP w Mszczonowie w 1985 roku skład zarządu przedstawiał się następująco: Bogdan Karliński – prezes, Roman Popławski - v-ce prezes, Mieczysław Świderski – naczelnik, Władysław Gręda – zastępca naczelnika, Edmund Wiśniewski – sekretarz, Mieczysław Dorociński – skarbnik i Edward Klepacz – gospodarz. W organie kierującym znaleźli się także członkowie: Czesław Narożny, Mirosław Zielonka, Jan Szczepanik, Marian Górecki.

W 1980 roku kierowana przez Mariana Góreckiego OSP zrzeszała w swoich szeregach 174 strażaków, w tym 24 osobową drużynę młodzieżową oraz 32 drużynę harcersko- pożarniczą. W 1990 roku prezesem został Roman Popławski a naczelnikiem Grzegorz Koperski. W 1995 roku prezesem został Alfred Arendarczyk, naczelnikiem Roman Popławski. W 2001 roku prezesem został Janusz Legięcki a naczelnikiem Roman Popławski. W 2009 roku naczelnikiem został Grzegorz Koperski, zastępcą naczelnika Tomasz Nowakowski, a sekretarzem Grzegorz Walczak.

Oprac. Dagmara Bednarek, GCI

na podst. broszury autorstwa Waldemara i Mateusza Suskich

  • Budowa remizy OSP Mszczonów
  • Fragment Sprawozdania rocznego z 1899 r.
  • Mszczonowscy strażacy z przełomu lat 20-tych i 30-tych XX w.
  • Pogrzeb strażaków, którzy zginęli w trakcie służby - lata...
  • Remiza OSP Mszczonów w 1960 r.
  • Wóz OSP Mszczonów - początek lat 60-tych XX w.

« wstecz

Kalendarz historyczny

«marzec 2021»
P W Ś C P S N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31

Wsparli nas

Odwiedź nas - zapraszamy!

WSTĘP WOLNY

W sprawie zwiedzania prosimy o wcześniejszy kontakt.

 

IZBA PAMIĘCI ZIEMI MSZCZONOWSKIEJ

Aleksandra Kacprzak - tel. 667 841 959

Barbara Gryglewska – tel. 531 997 560

mail: ipzm@izba.mszczonow.pl

IZBA PAMIĘCI RODZINY MAKLAKIEWICZÓW

Magdalena Podsiadły - tel. 605 869 094

Aleksandra Kacprzak - tel. 667 841 959

mail: izba.maklakiewicz@gci.mszczonow.pl

 

W sprawach pilnych prosimy o kontakt

z Gminnym Centrum Informacji w Mszczonowie

tel: 46 857 30 71

Skontaktuj się z nami

Izba Pamięci Ziemi Mszczonowskiej

96-320 Mszczonów, ul. Warszawska 23

mail: ipzm@izba.mszczonow.pl

Aleksandra Kacprzak - 667 841 959

Barbara Gryglewska - 531 997 560

Izba Pamięci Rodziny Maklakiewiczów
 
96-320 Mszczonów, ul. Kościuszki 1
 
tel.: 605 869 094
 
mail: izba.maklakiewicz@gci.mszczonow.pl

Archiwalia Izby Pamięci

Copyright Izba Pamięci Ziemi Mszczonowskiej 2012. Wszelkie prawa zastrzeżone.